W jakie kryptowaluty inwestować, by zarobić, a nie stracić? To pytanie zadaje sobie każdy z nas. W niniejszym artykule nie znajdziecie bajek w stylu, kup kryptowalutę X a w dwa miesiące staniesz się bogaty. Twardo stąpając po ziemi, zupełnie poważnie doradzamy, jak samodzielnie ocenić, czy warto kupić daną kryptowalutę lub token.

Artykuł jest częścią darmowego szkolenia – Kryptowaluty – jak zacząć i przetrwać? Kurs dla każdego!

W jakie kryptowaluty inwestować – podstawowe założenia

Dzisiaj o kryptowalutach słyszał już niemal każdy. Posiadają swoje działy we wszystkich portalach inwestycyjnych, obok indeksów, akcji, ETF, surowców, metali szlachetnych i forex. Wydaje się, że skończyła się era, gdy projekty kryptowalutowe rosły tylko dlatego, że były dopiero odkrywane jako forma inwestowania. Wcześniej nikt o nich nie słyszał, nie brał ich poważenie. Wraz ze wzrostem zainteresowania, kolejne osoby wchodziły na rynek i swoimi zakupami podnosiły ceny. Owy wzrost cen napędził hossę, która wywołała modę na inwestowanie w kryptowaluty. Kto zobaczył, ile można było zarobić, szybko wskakiwał ze swoim kapitałem do rozpędzonego pociągu. Tak powstała wielka bańka spekulacyjna, która pękła w 2018 roku.

W owej hossie rynek był bardzo niedojrzały. Inwestowali głównie amatorzy, gdyż większy kapitał nie brał kryptowalut na poważnie. Tworzyły się społeczności kryptowalut oraz alternatywna wersja ekonomii. Śmieszne powody, jak zmiana loga projektu (rebranding) lub nowa strona internetowa, skutkowały rzucaniem się inwestorów na dany projekt, podnosząc jego cenę zupełnie tak, jakby zespół ogłosił wypłatę wielkiej dywidendy. Wycena kryptowalut w głównej mierze w oparta była (i często dalej jest) na marzeniach inwestorów i bajkach opowiadanych ich przez fan-boyów projektów oraz marketingowców odpowiedzialnych za ich promowanie.

Rynek jednak się zmienia i powoli dojrzewa. Czy długa bessa i stagnacja spowodowana brakiem nowego kapitału coś zmieniły? W jakie kryptowaluty inwestować, by zarobić na przyszłej hossie? Z pewnością warto wykonać własny research, by spośród tysięcy projektów znaleźć technologiczne start-upy, które w przyszłości staną się dużymi i dochodowymi firmami lub kryptowaluty, które znacznie zyskają na wartości, gdyż będą ich używały miliony ludzi jako środka płatniczego.

Na co zwrócić uwagę decydując się, czy zainwestować w dany projekt? Zobacz poniższy poradnik.

Inwestycja a nie spekulacja

Zanim zdecydujemy, w jakie kryptowaluty inwestować, musimy sobie zadać pytanie – czy chcemy dokonać inwestycji długo czy krótkoterminowej? Na jak długo możemy zamrozić nasz kapitał? Miesiąc, rok, pięć lat? Należy mieć świadomość, że inwestując w jakiś projekt kryptowalutowy we wczesnym etapie jego rozwoju, może będziemy musieli czekać wiele lat na jego sukces.

Oprócz tego należy ocenić ryzyko inwestycji, czyli to, ile możemy stracić? Czy stosujemy stop loss na cenie, czy kapitale? Czy chcemy spekulować i grać z trendem lub pod dane wydarzenie, czy interesuje nas znalezienie perspektywicznego projektu kryptowalutowego i chcemy długoterminowo zarobić na jego rozwoju, adopcji i dochodowości jego produktu?

Jeżeli jedynie spekulujemy, czyli chcemy kupić taniej, sprzedać drożej w krótkim terminie (kilka dni lub tygodni), nie musimy wykonywać analizy fundamentalnej, researchu i wnikać w sensowność założeń oraz celów projektu. Dla nas nie ma znaczenia, czy kupujemy bitcoina, złoto, ropę czy kakao. Liczy się tylko cena i jej zmienność. Możemy zarobić na kompletnie bezwartościowym projekcie lub nawet oszustwie. Możemy wykorzystać modę lub nieracjonalną manię zakupową i, korzystając z trendu, w ten sposób zarobić ja wzroście jakieś kryptowaluty.

My jednak skupimy się na inwestycjach długoterminowych, w którym bardzo istotna jest jakość projektu i perspektywy jego rozwoju. Zanim kupimy dany token lub coin, musimy dokładnie poznać projekt, który za nim stoi, czyli wykonać analizę fundamentalną. Musimy rozumieć to, w co inwestujemy nasze oszczędności.

Zanim zainwestujesz w kryptowaluty

Im więcej wiesz o danym projekcie, tym lepiej dla Twojej inwestycji. Najbardziej dociekliwi inwestorzy jako pierwsi wykryją wszystkie ewentualne nieprawidłowości lub niepowodzenia projektu, a także zdemaskują marketingowy bełkot i oddzielą go od realnej wartości i perspektyw rozwoju danej kryptowaluty.

Whitepaper

Niezbędnym minimum, przed zainwestowaniem w token lub coina, jest dokładne przestudiowanie jego whitepaperu, czyli białej księgi, w której powinny zostać szczegółowo omówione wszystkie założenia projektu. Whitepaper powinien się znajdować na oficjalnej stronie każdej kryptowaluty.

W whitepaperze powinien zostać omówiony problem, który projekt planuje rozwiązać. Powinien zostać opisany aktualny stan danej branży oraz zalety projektu, względem istniejących już rozwiązań. Co nowego, jakie usprawnienia projekt wniesie do danej gałęzi gospodarki.

Proponowane rozwiązania powinny zostać szczegółowo opisane. Co zespół chce zrobić, w jakiej kolejności i w jakim terminie. Zatem biała księga powinna zawierać harmonogram działań prowadzących do osiągnięcia celów projektu (road map).

Wreszcie, powinno zostać wyjaśnione, jak zrobią to, co planują. Jak ich produkt ma działać? Jakie nowatorskie rozwiązania proponują, na czym one polegają i jak mają zamiar je zrealizować?

Wreszcie, ile można na tym zarobić? Ile warty może być docelowy produkt? Jak mają się koszty jego stworzenia do możliwych do uzyskania zysków? Jak ze swoim produktem chcą trafić do potencjalnych klientów i przekonać ich, by zaczęli go używać?

I przede wszystkim – co inwestora powinno interesować najbardziej – jak wygląda ekonomia tokenów / coinów projektu. Do czego mają służyć oprócz zebrania pieniędzy w ICO i spekulacji na giełdzie? Jak wygląda dystrybucja tokenów – ile posiada zespół, a ile inwestorzy? Czy możliwy jest dodruk tokenów? Kiedy nowe tokeny zespołu będą wpuszczane do obiegu giełdowego? I co najistotniejsze, jak sukces projektu i jego produktu wpłynie na cenę tokenu? Czy jest w ogóle z nim w jakiś sposób związany? Czy użycie tokenu w produkcie jest na tyle istotne, że podniesie ono aktualną cenę? Czy przewidziane jest wypłacanie dywidendy od zysków projektu? Czy posiadacze tokenów mają jakieś prawo głosu w sprawach rozwoju projektu?

Odpowiedź na powyższe pytania należą do najistotniejszej części researchu projektu kryptowalutowego, w procesie decyzji, w jakie kryptowaluty inwestować. Trzeba ocenić, czy dany projekt ma sens, jest oryginalny i potrzebny, a przygotowywany produkt będzie dochodowy i wpłynie na wycenę tokenów, w które inwestujemy.

Zespół

Skoro już wiemy, jak projekt ma działać, należy przyjrzeć się jego twórcom. Czy posiadają oni odpowiednie doświadczenie i umiejętności, by wykonać roadmap? Czy stworzenie produktu jest realne? Gdzie Ci ludzie wcześniej pracowali? Jakie mają wykształcenie? Warto sprawdzić skład osobowy na oficjalnej stronie projektu oraz odwiedzić profile członków zespołu na portalu Linkin.

Dotychczasowe osiągnięcia

Czy do tej pory, projekt jest wykonywany zgodnie z harmonogramem? Czy już zostały opublikowane pierwsze produkty lub efekty pierwszych zadań? Jakiej jakości one są? Czy zespół regularnie tworzy kod? Jeżeli jest to projekt otwartoźródłowy, można to sprawdzić, np. na profilu projektu portalu Github. Link do takiego profilu można znaleźć np. na jego karcie w CoinMarketCap.

Partnerstwa

Czy jest zainteresowanie projektem. Może już jakaś duża i znana firma zdecydowała się na współpracę z nim? Jeżeli tak, na czym polega partnerstwo i czy przełoży się na wycenę tokena?

Powyżej opisane zostało niezbędne minimum, które należy sprawdzić przed zdecydowaniem, w jakie kryptowaluty inwestować. Jednak, ze względu na odmienną specyfikę różnych grup kryptowalut, powinniśmy inaczej podejść do oceny tokenów start-upów i walut do płacenia.

Samodzielna ocena kryptowaluty

To, w jakie kryptowaluty inwestować oceniamy z wyraźnym rozróżnieniem, czy mamy do czynienia z kryptowalutą do płacenia, czy z tokenem projektu typu start-up. Inne kryteria musi spełniać dobry projekt kryptowalutowy typu start-up, a inne waluta płatnicza.

Inwestowanie w kryptowalutę do płacenia jest jak kupowanie dolara amerykańskiego lub franka szwajcarskiego. Jest to jednostka płatnicza, która ma za zadanie umożliwić wymianę kapitału na towary i usługi, a także przechować wartość tego kapitału.

Walutę kupujemy, by następnie używać jej do płacenia, co w wypadku kryptowalut jest dzisiaj mało popularnym ich zastosowaniem, z uwagi na wygodę stosowania kart płatniczych, a także aplikacji typu Revolut. Kryptowaluty również trudno nazwać “store of value”, czyli instrumentem do przechowywania wartości, gdyż kursy kryptowalut zmieniają się o wiele procent w ciągu dnia, tygodnia, miesiąca. Zatem najczęściej inwestowanie w kryptowaluty służące do płacenia wiąże się z nadzieją na wzrost ich wartości.

W tym momencie musimy sobie zadać pytanie – co ma spowodować, że wartość takiej kryptowaluty wzrośnie? Oczywiście tzw. adopcja, czyli czym więcej osób będzie używało jej do płacenia, tym więcej jednostek danej kryptowaluty będzie potrzebnych. Czym więcej monet potrzebnych, tym wyższy popyt na nie, przy tej samej podaży i ograniczonej liczbie całkowitej (brak możliwości dodruku). Wyższy popyt niż podaż skutkuje wzrostem wyceny.

Obecnie kryptowalut mających służyć do płacenia są setki. Zastanawiając się, w jakie kryptowaluty inwestować, musimy samodzielnie ocenić, czy którakolwiek z nich ma szanse upowszechnić się na tyle, że jej wartość wzrośnie w stosunku do dzisiejszej wyceny.

Taka kryptowaluta z pewnością powinna być bardzo szybka, o dużej skalowalności, czyli zdolności do jednoczesnego obsługiwania tysięcy płatności. Płatności i przelewy powinny być bardzo tanie lub darmowe.

Zanim zainwestujemy, zastanówmy się, gdzie dana kryptowaluta mogłaby znaleźć swoje zastosowanie (ludzie płacą w sklepie czy urządzenia sobie wzajemnie – Internet Rzeczy)? Czy dana waluta jest na tyle konkurencyjna, że przebije się i osiągnie sukces? A może istniejące już dzisiaj duże korporacje stworzą konkurencje dla niej i wyprą ją z rynku? A może w tym wypadku nie jest najważniejsza jakość i parametry techniczne, a rozpoznawalność? Przed zainwestowaniem należy dowiedzieć się o danym projekcie wystarczająco dużo, by ocenić jej długoterminowy

Samodzielna ocena tokenu

Emisja tokenów przez start-upy technologiczne, chcące pozyskać kapitał na potrzeby swojego rozwoju, można traktować jako formę crowdfunding – zebraliśmy pieniądze w zbiórce, wyemitowaliśmy pamiątkowe cegiełki… i tyle. Wycena tokena najczęściej nie ma związku z sukcesem projektu ICO. Posiadaczom tokenów nic się nie należy, nikt im niczego nie gwarantuje, choć kupowali je po to, by sprzedać drożej.

Traktując tokeny jako inwestycję w start-up upewnijmy się, że jego wycena ma ścisłe i wyraźne powiązanie z produktem. Choćby projekt był genialny, jeśli jego token nie gwarantuje nam udziału w zyskach lub popyt na produkt nie ma związku z popytem na tokeny, jest duże ryzyko straty zainwestowanego kapitału.

Zatem, chcąc inwestować w kryptowaluty, jako w nowatorskie firmy, które w przyszłości mogą stać się drugim Apple lub Amazonem, upewnijmy się, że interesy posiadaczy tokenów są w jakiś sposób zabezpieczone, a o ich wycenie nie decyduje jedynie spekulacja lub moda.

Jak można obliczyć, czy da się zarobić na danym tokenie poprzez powiązanie go z ewentualnym sukcesem projektu? Pokazujemy w tym artykule, na przykładzie projektu Atlant.

Zobacz więcej materiałów darmowego szkolenia – Kryptowaluty – jak zacząć i przetrwać? Kurs dla każdego!

Pozostaw komentarz

Tokeny.pl to portal kryptowalut prowadzony przez zespół krypto entuzjastów. Głównym obszarem naszego zainteresowania są kryptowaluty, tokeny, tokeny personalne jak również technologia blockchain. Na łamach naszego serwisu będziemy prezetować niezależne recenzje kryptowalut oraz ciekawe artykuły z rynku. Dodatkowo prezentujemy aktualne kursy wszystkich krytowalut. Na stronie znajduje się również wielofunkcyjny kalkulator kryptowalut jak również walut tradycyjnych.

Informacje opublikowane na portalu kryptowalut tokeny.pl nie są rekomendacjami finansowymi oraz nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Opublikowane na łamach portalu informacje nie stanowią oferty. Tokeny.pl nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie decyzje, podjęte pod wpływem danych prezentowanych w Serwisie. Portal nie ponosi żadnej odpowiedzialności z tytułu ewentualnego wykorzystywania informacji na stronie.

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat przekraczających wartość depozytu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe, dlatego kontrakty na różnice kursowe (CFD) mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów.

Realizacja Scythe Studio © 2018.

My Newsletter

Sign Up For Updates & Newsletters