Badanie przeprowadzone przez firmę bezpieczeństwa UpGuard ujawniło, że na platformie Supabase publicznie dostępne było około 16 000 baz danych zawierających różnego rodzaju dane osobowe. Przegląd obejmował imiona, nazwiska, adresy, numery telefonów oraz hasła i tokeny uwierzytelniające.
Supabase, platforma umożliwiająca deweloperom przechowywanie i uruchamianie baz danych, w tym roku osiągnęła wycenę 10 miliardów dolarów. Firma była krytykowana za sposób, w jaki podchodzi do bezpieczeństwa użytkowników, a liczne przypadki nieprawidłowej konfiguracji doprowadziły do wycieków danych sięgających milionów rekordów.
Większość wycieków pochodzi z USA, ale problem ma charakter globalny.
Reakcja Supabase
Chief Information Security Officer Bil Harmer oświadczył, że projekty Supabase są „bezpieczne domyślnie” i że bezpieczeństwo jest wspólną odpowiedzialnością firmy i jej klientów. Firma zapewnia domyślne zabezpieczenia oraz narzędzia, a także powiadamia klientów o wykrytych problemach.
Więcej w tym silosie tematycznym: