Co się wydarzyło
Jeff Fisher, przedstawiciel NVIDII, odrzucił informacje o wycofaniu GeForce RTX 5090 z rynku. Jednocześnie Roman Hartung, znany jako der8auer, przekazał, że firma przyznaje się do częściowych ograniczeń mocy produkcyjnych i łańcucha dostaw, ale zapewnia dalsze dostarczanie układów.
Dlaczego to ważne
Partnerzy NVIDII informują, że nie mogą zamawiać pełnych zestawów zawierających układ GB202 i 32 GB pamięci GDDR7, a dotychczasowe zamówienia uzupełniające już nie są możliwe. Ograniczenia te wpływają na dostępność najwydajniejszej karty graficznej na rynku.
Co to oznacza dla użytkownika
W Polsce jedynie nieliczne egzemplarze RTX 5090 są dostępne, a ich ceny wynoszą 40‑45 tys. zł. Brak możliwości zamawiania kompletów może wydłużyć czas oczekiwania i podnieść koszty zakupu. Nie podano oficjalnych zaleceń od NVIDII.
Co wiadomo, a czego jeszcze nie wiadomo
Potwierdzono, że NVIDIA nie ogłosiła formalnego zakończenia produkcji RTX 5090. Nie jest jednak jasne, czy obecne ograniczenia odzwierciedlają aktualną zdolność produkcyjną, czy realizację wcześniejszych zamówień. Skutki mogą się uwidocznić dopiero za kilka miesięcy.
Kontekst
GeForce RTX 5090 od kilku miesięcy boryka się z problemami dostępności i rosnącymi cenami. Informacje od partnerów oraz obserwacje polskich sklepów sugerują, że karta może pozostać w ofercie jedynie na papierze, jeśli ograniczenia się utrzymają.