Ujawnienie i reakcja władz
Śledztwo przeprowadzone w sierpniu przez The Guardian i Floodlight News dostarczyło termicznego materiału z drona, który pokazał, że 45 z 62 generatorów pracowało bez wymaganych pozwoleń. Generatory o mocy 1 982 kW przekraczały limit 37 kW, emitując dwutlenek węgla, tlenki azotu i tlenek węgla, które mogą pogarszać astmę i wywoływać zawały serca.
Komisarz DEP Ed Potosnak określił tę akcję jako największą w historii stanu wobec centrum danych i dał firmie 45 dni na uzyskanie pozwoleń lub wstrzymanie działalności. DataOne zapowiedziało ubieganie się o pozwolenia i przejście na niskoemisyjne ogniwa paliwowe, choć mieszkańcy Vineland wyrażają wątpliwości co do skuteczności kary.