Newsy

Kalshi dąży do wyceny 40 mld USD, a premie w sektorze kryptowalut znikają

Redakcja Tokeny.pl2 października 20262 min czytania

Według Reuters, platforma predykcyjna Kalshi prowadzi rozmowy o pozyskaniu około 1 mld USD przy wycenie 40 mld USD, co prawie podwaja jej wartość z maja. Jednocześnie raport DWF Ventures wskazuje, że jedynie cztery z dwudziestu największych firm zarządzających cyfrowymi skarbami (DAT) handlują powyżej wartości ich aktywów, co świadczy o utracie dawnych premii. Nie potwierdzono, czy nowe fundusze Kalshi zostaną rzeczywiście pozyskane.

Co się wydarzyło

Reuters poinformował, że Kalshi jest w zaawansowanych rozmowach o podniesieniu około 1 mld USD w nowej rundzie, przy wycenie 40 mld USD. Firma zamknęła w maju rundę Series F o wartości 1 mld USD przy wycenie 22 mld USD.

Dlaczego to ważne

Raport DWF Ventures wykazał, że jedynie cztery z dwudziestu największych firm zarządzających cyfrowymi skarbami (DAT) – Bit Digital, Strive, Hyperliquid Strategies i BitMine – handlują powyżej wartości ich aktywów (mNAV > 1). To wskazuje, że inwestorzy przestali płacić premie za ekspozycję na kryptowaluty poprzez spółki publiczne.

Co to oznacza dla użytkownika

Brak premii może ograniczyć możliwości firm DAT do emisji akcji bez rozwodnienia udziałowców, co może wpłynąć na ich zdolność do pozyskiwania kapitału i dalszego kupowania kryptowalut.

Co wiadomo, a czego jeszcze nie wiadomo

Potwierdzono jedynie zamiar Kalshi pozyskać środki – warunki ostateczne nie zostały ujawnione. Nie wiadomo, czy firma osiągnie wycenę 40 mld USD ani jak rynek zareaguje na dalsze spadki premii w sektorze DAT.

Kontekst

Bitcoin od połowy sierpnia zyskał ponad 30 %, a akcje niedawno notowanych firm takich jak Gemini, BitGo i eToro pozostają 50‑80 % poniżej szczytów po IPO, co może osłabić popyt na nowe emisje.