Może się wydawać, że o kryptowalutach powiedziano już wszystko. Coraz więcej osób (także w Polsce) wie, czym są tego rodzaju aktywa, jak z nich korzystać itd. Jednak ze względu na fakt, że początkowo waluty kryptograficzne interesowały w głównej mierze tylko geeków, a także przez stosunkowo szybko rosnącą cenę niektórych z wirtualnych pieniędzy, działo się wokół nich wiele interesujących zjawisk, o których nie wszyscy mają dziś pojęcie. Poniżej znajdziesz kilka tego typu ciekawostek. Czy wiesz, że istniała strona, która rozdawała za darmo Bitcoiny nowo zarejestrowanym użytkownikom? Albo który znany muzyk ma w planach założyć pierwsze kryptowalutowe miasto?
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech kryptowalut jest ich ogromna dynamiczność. Mowa tu jednak nie tylko o znanej wszem i wobec skłonności do nagłych zmian cenowych poszczególnych coinsów. Ogólnie rzecz ujmując, w świecie walut kryptograficznych nigdy nie jest nudno. Od momentu pojawienia się pierwszych wirtualnych pieniędzy, niemal każdego dnia dochodzi do niecodziennych, często zabawnych, a nawet szokujących wydarzeń z ich udziałem. Jest możliwe, że w niedalekiej przyszłości tego rodzaju środki płatnicze będą tak samo powszechne, co tradycyjne pieniądze, które na co dzień trzymamy portfelach. Już dziś zresztą sięgamy po nie coraz śmielej i chętniej. Warto uzmysłowić sobie, że nim Bitcoin i jemu podobne twory zdołały wypracować dla siebie tak pewną pozycję, były nierzadko przedmiotem często absurdalnych transakcji czy innych zaskakujących zjawisk.
Załóż konto, a otrzymasz BTC
Obecnie waluty kryptograficzne nabywa się głównie w celu inwestycji. Zasada jest prosta – taniej kupić, drożej sprzedać. W teorii wydaje się to banalnie łatwe. W praktyce, wiele osób zastanawia się, jak handlować kryptowalutami, by móc na nich szybko i dużo zarobić, nie narażając się jednocześnie na stres związany ze wspomnianymi już wahaniami kursowymi.
Tego problemu mogą nie mieć ci, którzy w 2010 roku zostali użytkownikami pewnej strony internetowej. Jej twórcy oferowali każdej nowo zarejestrowanej osobie symboliczną nagrodę w wysokości 5 BTC. Wszystko po to, by rozpropagować wśród internautów użytkowanie walut krypto i pokazać ich możliwości. Jedenaście lat temu otrzymany w ten sposób bonus nie robił większego wrażenia. Dziś wiemy, że założenie konta podyktowane czystą ciekawością mogło przynieść zarobek rzędu niemal pół miliona złotych!
Chiny liderem wydobycia
Jak wiadomo, kryptowaluty najczęściej „kopie się” za pomocą wysokiej jakości komputerów podłączonych do możliwie szybkiej i wydajnej sieci (oczywiście w dużym uproszczeniu). Absolutnym liderem w tworzeniu nowych wirtualnych monet są Chiny. W państwie środka znajduje się szacunkowo 66% globalnej mocy wydobywczej! Duża w tym zasługa niskiego kosztu prądu oraz wykorzystywania alternatywnych źródeł energii. Do innych głównych ośrodków wydobycia walut kryptograficznych zalicza się także Stany Zjednoczone, Kanadę, Iran, Gruzję czy Wenezuelę. W Europie prym wiodą przede wszystkim Islandia oraz Szwecja. Jak na tle konkurencji wypada Polska? Niestety słabo, ponieważ wysokie ceny prądu, a także potrzebnego sprzętu sprawiają, że w nad Wisłą kopanie chociażby Bitcoina jest totalnie nieopłacalne.
Pizza za Bitcoiny
Całkiem niedawno świat obiegła informacja, że sieć Pizza Hut ma zamiar przyjmować płatności kryptowalutowe. Co prawda sprawa dotyczy jedynie Wenezueli, ale to kolejny dowód na to, że coraz więcej dużych firm chce otworzyć się na alternatywne metody płatności. Ścisła korelacja między pizzą a walutami krypto nie jest zresztą niczym nowym. W maju 2010 roku dokonano bowiem pierwszej historycznej transakcji za pomocą Bitcoina, a jej przedmiotem były właśnie dwa charakterystyczne włoskie placki, za które użytkownik o pseudonimie Laszlo zapłacił 10 000 BTC! Dziś taka kwota stanowi prawdziwą fortunę, a wspomniane pizze należy uznać za jedne z najdroższych w historii.
Miasto kryptowalut
Jakiś czas temu głośno było zrobiło się o planach znanego rapera Akona, który postanowił zbudować w ojczystym Senegalu nowe miasto, sygnowane zresztą pseudonimem artysty. W styczniu 2020 roku muzyk ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych, że Akon City sfinalizowało umowę, na mocy której miasto to miałoby się stać metropolią kryptowalut z prawdziwego zdarzenia. Według rapera, to właśnie waluty krypto mają szanse zapewnić lepszą przyszłość mieszkańcom Senegalu, a nawet całej Afryki. Akon chce, by w jego mieście powstało środowisko pozwalające na systematyczny, nieprzerwany i niezakłócany chociażby tradycyjnymi strukturami finansowymi rozwój kraju.
Kryptowaluty nie wszędzie są legalne
Sytuacja prawna walut kryptograficznych budzi wiele kontrowersji. W niektórych krajach korzystanie z tego typu środków jest wręcz nielegalne. Obrotu walutami kryptograficznymi zakazano m.in. w Boliwii, Afganistanie, Bangladeszu, Macedonii, Maroku, Egipcie, Pakistanie, Algierii, Arabii Saudyjskiej i Wietnamie. Dlaczego w państwach tych używanie wirtualnych monet jest prawnie niemożliwe? Główny powód to brak statusu oficjalnego środka płatniczego. W krajach Bliskiego Wschodu dodatkowo zakazy regulują dekrety religijnych przywódców.